Chord & lyrics
Agresja chords and lyrics - ZIP SKŁAD
Views
1
Log in to save
Lời & hợp âm
[Verse 1] [Gm]PUSZTA AGRESJA AGRESJA AGRESJA Spójrz na to z tej strony Pytasz się skąd ta agresja trzędzie Nikt tego nie wie, bo zapadłem się w podziemie Tu podstaj, tu jest moje miejsce, tego kurwa chcę Oprzez siebie bram, dobrze wiem Co jest za mną, co przede mną To ostatnia kropla, wygrałem drogę ciemną I zawsze będę Coś nie tak, tak, to przytnij gębę Nie prezentuj womes memendę, odbijaj ja przybędę Zawsze do swego portu Ziperorotu, dobrze zabezpieczonego fortu Tu nikt nie kręci, tak jak w obliczu śmierci To klimat niebezpieczny, tak jak hem[Abm]brrrrr [Gm]na krawędzi Uliczna prawda, nikt nie ględzi, kot nie bredzi Nikt nie ględzi Nie przeciągasz zwrotnicy, masz jeden tor Nie zwalniaj, nie zwlekaj, jak punktator Bądź słynny jak słynny redaktor To jest twój własny identyfikator Trzyma się na dystansie Nie da się przywalić, nie da się mu gubić Pokonując drogę Możesz się pogubić wszędzie Przyszedłeś, nic takiego nie powiedział, co będzie Agresja Agresja To jest nasz świat Oddany, skonstruowany W szybki typie cyta Agresywną, punkt jeden No nie ogrozwany Eden, to ciuchki hip -hop, za to Johnta spalę stale Za wszystkie śmieszne skandale, skłania się folicznej chwale Sprawa godna i waleczna, rzeczywistość obiektywna, głośniej dozeczna Antyboralny proces generacji, ludzi oderwanych od prawdy Dziwa agresja, buzi, nadszedł czas, nadszedł ten okres Niepotrzebne nerwy, niepotrzebny stres, by się rozumieć Ej ty, słuchacz się umiesz, nie odstawiaj sny Gdzieś istnujesz, bo ja MDM Wśród mieszczastrony, to niesenny Święcące neomy, jak nadbłąk semy To przedziera, to freesplitem Jak wielki żółt, panowanie nad osobą Jak nad umysłem, to jest trudne W okolicznościach stresu, potwierdzić To mogą ludzie, z ulic tej komarki netków Wiecie, będę trwał jak najdłużej W oszczędnym świecie, więc nie zgniataj Czystej prawdy, bo się podniecie Kłamstwę zamiecie, macie szansę Ją bierzecie, wykorzystujecie Nie czekuję za wiele, trwam do końca Ze mną ziomki i przyjaciele Cały czas na terytorium postępuję bezwzględnie Czy to noce czy to dnie Nigdy z rymu nie zrezygnuję Nawet jak się ustabilizuję Choć jest trudno, życie podło I zarówno, bo, bo Dobrze zasypia, bo dziś jest zło Które panuje nad tą grą Pod tytułem, że to będzie następny Na razie następny Gdzie śmierć jest plaszą ostateczną To nikogo już nie żywi Ona się w tym żywi Ona z tym połóż się tonie Poszła kosa i plama krwi na betonie Agresja, ta, agresja Ciężki odlot, jak ciężki lot, do głowy ciężki jak not Nie człowieku nie motać się, bo prawdzie wzrasta Adrenalina i śniebasta, zszanowana agresja Jak wielki masta, masto w zastaw, masto w zastaw Zestaw, zestaw, zestaw Agresja, ta, agresja Przymyśl ten przejazd chłopak, boom Jeszcze raz, agresywny świat Mamy go chłopaczyny, punkt widzenia
Hợp âm Chạm để xem thế bấm
Phân tích AI Nhanh · sâu
Bản nhanh tóm tắt key, vòng chính, kết, màu. Bản sâu để đọc kỹ hơn.
Bản nhanh Nhanh · gọn
Ưu tiên render nhanh, gọn, phù hợp để nhận diện pattern chính.
Chưa có bản nhanh. Bấm Tạo nhanh để tạo bản tóm tắt.
Bản sâu Chi tiết
Tạo hoặc tạo lại để lấy bản phân tích AI đầy đủ hơn.
Chưa có bản sâu. Có thể dùng Bản nhanh trước, rồi Tạo sâu khi cần.
Khám phá thêm Artist · genre · key
18%
88 BPM